Obecność Boga. IX Niedziela Zwykła













Gdy Jezus dokończył swoich mów do ludu, który się przysłuchiwał, wszedł do Kafarnaum. Sługa pewnego setnika, szczególnie przez niego ceniony, chorował i bliski był śmierci. Skoro setnik posłyszał o Jezusie, wysłał do Niego starszyznę żydowską z prośbą, żeby przyszedł i uzdrowił mu sługę. Ci zjawili się u Jezusa i prosili Go usilnie: „Godzien jest, żebyś mu to wyświadczył, mówili, kocha bowiem nasz naród i sam zbudował nam synagogę”. Jezus przeto wybrał się z nimi. A gdy był już niedaleko domu, setnik wysłał do Niego przyjaciół z prośbą: „Panie, nie trudź się, bo nie jestem godzien, abyś wszedł pod dach mój. I dlatego ja sam nie uważałem się za godnego przyjść do Ciebie. Lecz powiedz słowo, a mój sługa będzie uzdrowiony. Bo i ja, choć podlegam władzy, mam pod sobą żołnierzy. Mówię temu: »Idź« – a idzie; drugiemu: »Chodź« – a przychodzi; a mojemu słudze: »Zrób to« – a robi”. Gdy Jezus to usłyszał, zadziwił się i zwracając się do tłumu, który szedł za Nim, rzekł: „Powiadam wam: Tak wielkiej wiary nie znalazłem nawet w Izraelu”. A gdy wysłani wrócili do domu, zastali sługę zdrowego.
(Łk 7,1-10)


Dzisiejsza liturgia słowa zaprasza nas do zażyłej relacji z Jezusem, który wychodzi na przeciw człowieka.  Chrystus uzdrawiając sługę setnika, pokazuje że chce być blisko ludzkich trosk i kłopotów, co więcej chce uzdrawiać nasze dusze i ciała. Święty Paweł przestrzega nas, by nie szukać szczęścia poza Bogiem ( nadziwić się nie mogę, że chcecie przejść do innej Ewangelii od tej, która została wam przekazana- List do Galatów). 
   Pozwólmy Jezusowi , by uzdrawiał przede wszystkich nasze serca.


Życzę dobrej niedzieli i tygodnia. Pozdrawiam z drogi do Lednicy. Szczęść Boże.


Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Chrześcijańska mądrość... Wisdom of Christianity...

Głos Boga... God's voice...