Wielki Tydzień


Jerozolima- miejsce wydarzeń Wielkiego Tygodnia


Triumfalny wjazd Jezusa do Jerozolimy


Jezus ruszył na przedzie, zdążając do Jerozolimy.
Gdy przyszedł w pobliże Betfage i Betanii, do góry zwanej Oliwną, wysłał dwóch spośród uczniów, mówiąc: Idźcie do wsi, która jest naprzeciwko, a wchodząc do niej, znajdziecie oślę uwiązane, którego jeszcze nikt nie dosiadł. Odwiążcie je i przyprowadźcie tutaj. A gdyby was kto pytał: Dlaczego odwiązujecie?, tak powiecie: Pan go potrzebuje. Wysłani poszli i znaleźli wszystko tak, jak im powiedział. A gdy odwiązywali oślę, zapytali ich jego właściciele: Czemu odwiązujecie oślę? Odpowiedzieli: Pan go potrzebuje. I przyprowadzili je do Jezusa, a zarzuciwszy na nie swe płaszcze, wsadzili na nie Jezusa. Gdy jechał, słali swe płaszcze na drodze. Zbliżał się już do zboczy Góry Oliwnej, kiedy całe mnóstwo uczniów poczęło wielbić radośnie Boga za wszystkie cuda, które widzieli. I wołali głośno: Błogosławiony Król, który przychodzi w imię Pańskie. Pokój w niebie i chwała na wysokościach. Lecz niektórzy faryzeusze spośród tłumu rzekli do Niego: Nauczycielu, zabroń tego swoim uczniom. Odrzekł: Powiadam wam: Jeśli ci umilkną, kamienie wołać będą. 

(Łk 19,28-40)


Opis Męki Pańskiej według św. Łukasza (Łk 22,14-23.56)

   Wielki Tydzień, który nawiązuje do męki, śmierci i zmartwychwstania Chrystusa, wpisuje się w kondycję ludzkiej osoby. Triumfalny wjazd do Jerozolimy- radosne przyjęcie Boga. Ostatnia Wieczerza- realna obecność Boga w życiu człowieka. Męka i śmierć Jezusa- przeżywanie cierpienia, tajemnicy krzyża. Ucieczka i zwątpienie uczniów- walka z apatią i zwątpieniem w Boga. Smutek Marii Magdaleny z powodu pustego grobu-poszukiwanie Boga i poczucie pustki duchowej. W końcu zmartwychwstanie- radość z wiary w Boga i nadzieja, że to co ludzkie nie jest skończonością, ale drogą do lepszego świata, którym jest niebo. 

Życzę głębokiego przeżywania wiary w Wielkim Tygodniu, a szczególnie w Triduum Paschalnym.

Komentarze

  1. Obowiązki życia codziennego sprawiają, że czas szybko ucieka, od świąt do świąt, wówczas zadaję sobie pytanie: jaki to ma cel? Robiąc porządki nie tylko w szafkach ale i też we własnym sercu to z ulgą stwierdzam, że znam odpowiedź. Przeżywanie po raz kolejny świąt jest potrzebne, ponieważ nasze serce ma tendencję do zatwardziałości i potrzebujemy ciągłego nawracania się. Zachęcam do uczestniczenia w Triduum Paschalnym by móc spróbować zrozumieć i zachwycić się Miłością Pana Boga do nas.
    Dziś, w Wielki Czwartek, szczególnie zachęcam do modlitwy za naszych kapłanów w parafii, katechetów, Ojca Świętego, to najpiękniejszy prezent jaki możemy im sprawić. Ja mam to szczęście spotykania na swojej drodze dobrych i oddanych księży. Może ktoś z czytających uważa inaczej. Jedno jest pewne, przez ich ręce, przez sakramenty, mamy możliwość doświadczenia obecności samego Boga i Jego wszelka łaska spływa na nas.
    Na koniec pragnę złożyć wszystkim najserdeczniejsze życzenia. Pan Jezus po Zmartwychwstaniu ukazał się tym, którzy w Niego uwierzyli i którzy Go szukali, zatem życzę wiary, radości i pokoju serca.
    Szczęść Boże.

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Chrześcijańska mądrość... Wisdom of Christianity...

Głos Boga... God's voice...