III Niedziela Zwykła rok C, Łk 1, 1-4; 4, 14-21















"Duch Pański spoczywa na Mnie, ponieważ Mnie namaścił i posłał Mnie, abym ubogim niósł dobrą nowinę, więźniom głosił wolność, a niewidomym przejrzenie; abym uciśnionych odsyłał wolnymi, abym obwoływał rok łaski od Pana. Zwinąwszy księgę oddał słudze i usiadł; a oczy wszystkich w synagodze były w Nim utkwione. Począł więc mówić do nich: Dziś spełniły się te słowa Pisma, któreście słyszeli" Łk 4, 18-21


Słowa z Ewangelii według św. Łukasza wskazuje na pierwsze momenty  publicznej działalności Jezusa. Spełniają się słowa z Księgi Izajasza, które są wielką tęsknotą Izraelitów. To na co oni czekali, my już możemy doświadczyć przez wiarę. Jezus Chrystus może być obecny w naszym życiu, przez modlitwę, sakramenty, dzieła miłosierdzia. Bóg jest dany człowiekowi, byśmy byli duchowo wolni, patrzyli z nadzieją na własne przez pryzmat wieczności, by doświadczać miłosiernej miłości Jezusa Chrystusa. Aby się to dokonało w naszym życiu, potrzeba naszej świadomej odpowiedzi przez wiarę. Bóg jest, ale człowiek przez ignorancję może Go nie zauważyć. "Boję się Chrystusa przychodzącego i już nie powracającego" - mówił św. Augustyn. Prośmy w tym Roku Wiary, by nie zagubić Chrystusa, który jest nie tylko obecny w słowach Izajasza, ale i w realnym życiu. Życzę dobrej niedzieli

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Chrześcijańska mądrość... Wisdom of Christianity...

Głos Boga... God's voice...