sobota, 14 stycznia 2017

Obecność Boga... The presence of God..

(J 1,29-34)
Jan zobaczył Jezusa, nadchodzącego ku niemu, i rzekł: Oto Baranek Boży, który gładzi grzech świata. To jest Ten, o którym powiedziałem: Po mnie przyjdzie Mąż, który mnie przewyższył godnością, gdyż był wcześniej ode mnie. Ja Go przedtem nie znałem, ale przyszedłem chrzcić wodą w tym celu, aby On się objawił Izraelowi. Jan dał takie świadectwo: Ujrzałem Ducha, który jak gołębica zstępował z nieba i spoczął na Nim. Ja Go przedtem nie znałem, ale Ten, który mnie posłał, abym chrzcił wodą, powiedział do mnie: Ten, nad którym ujrzysz Ducha zstępującego i spoczywającego nad Nim, jest Tym, który chrzci Duchem Świętym. Ja to ujrzałem i daję świadectwo, że On jest Synem Bożym.



W poprzednią niedzielę skończyliśmy czas Bożego Narodzenia, obchodząc pamiątkę Chrztu Pańskiego. Kalendarz Kościoła powrócił do  Czasu Zwykłego, który daje nam możliwość rozważać tajemnicę Jezusa Chrystusa, w jej pełni.

Dzisiejsza Ewangelia według Jana informuje o przyjściu Chrystusa nad rzekę Jordan. Jan Chrzciciel mówi; "Ujrzałem Ducha, który jak gołębica zstępował z nieba i spoczął na Nim. Ja Go przedtem nie znałem, ale Ten, który mnie posłał, abym chrzcił wodą, powiedział do mnie: Ten, nad którym ujrzysz Ducha zstępującego i spoczywającego nad Nim, jest Tym, który chrzci Duchem Świętym".

Ta scena powtarza się z ostatniej Ewangelii, tydzień temu.

Powstaje pytanie, dlaczego Kościół przedstawił przedstawia ten sam moment z życia Jezusa Chrystusa, który mogliśmy rozważać tydzień temu?

To zaakcentowanie,  że Bóg przyszedł na świat,  Zbawicielem jest obecność wśród nas. Prawda ta jest tak ważna, więc Kościół głosi ją kadego dnia.

Obecność Boga wypełnia każdy dzień, Jezus Chrystus jest prawdziwym Bogiem, który umarł i zmartwychwstałego dla naszego zbawienia. Jest to główna prawda naszej wiary.

 Nasze ciało jest świątynią Boga, ponieważ Jezus Chrystus zamieszkał w naszym ciele i umyśle, pochodząc w  sakramencie chrztu świetego. Stał się człowiekiem,  jest jednym z nas.

Jego obecność jest naznaczona czasem modlitwy, Eucharystii i sakramentów. Kiedy oddajemy czas dla Boga, jest on razem z nami.

Wielu mistyków rozumiało, że podczas modlitwy są w obecności Boga. Jezus Chrystus jest niewidzialny, ale jego obecność jest widoczna w życiu człowieka. Bardzo ważne jest odczytywanie Jego istnienie wśród nas. To jest nasz obowiązek i zadanie, szukając Boga w codziennym życiu i w wierze.

Św Augustyn mawiał; Obawiam się jednej rzeczy, by nie stracić Jezusa, który przechodzi obok mnie.

Prośmy, abyśmy nigdy nie zagubili Boga w naszym życiu.





John 1:29-34
Seeing Jesus coming towards him, John said, ‘Look, there is the lamb of God that takes away the sin of the world. This is the one I spoke of when I said: A man is coming after me who ranks before me because he existed before me. I did not know him myself, and yet it was to reveal him to Israel that I came baptising with water.’ John also declared, ‘I saw the Spirit coming down on him from heaven like a dove and resting on him. I did not know him myself, but he who sent me to baptise with water had said to me, “The man on whom you see the Spirit come down and rest is the one who is going to baptise with the Holy Spirit.” Yes, I have seen and I am the witness that he is the Chosen One of God.’




Previous Sunday we finished Christmas Time by celebrating the Baptism of the Lord. The Church’s calendar has returned to Ordinary Time and we can contemplate the mystery of Jesus Christ and His life. 

Today's Gospel according John tells us the story, when Jesus arrived at the banks of the Jordan River and John the Baptist said those well-known words: “The man on whom you see the Spirit come down and rest is the one who is going to baptize with the Holy Spirit.” It is the same event that we read about last week. 

The question is, why does Church present the same moment of Jesus’ life once again? 

The purpose of this is to highlight the fact that the Saviour has come, and now He is present among us. It is very important that’s why Church us tells about it every day. 

Jesus Christ is the real God who has died for our salvation. This is the main truth of our faith. 

God is present in human life. Our flesh has been the Temple of God since the day we were baptized.  Jesus became a man and now He is one of us. 

He is with us when we pray, as well as during the Eucharist and other sacraments. He is with us every day. 

Many mystics understood that during prayer God is especially present. Jesus Christ is invisible, but he can be seen in human life. That’s why our duty and task is to look for Him in our daily life. 

Saint Agustin used to say; I fear one thing – that I will lose Jesus who is passing next to me.   


Let us pray to be able to find Jesus Christ who is one of us. 

poniedziałek, 9 stycznia 2017

Mój Chrzest Święty.... My Baptism...

(Mt 3,13-17)
Jezus przyszedł z Galilei nad Jordan do Jana, żeby przyjąć chrzest od niego. Lecz Jan powstrzymywał Go, mówiąc: To ja potrzebuję chrztu od Ciebie, a Ty przychodzisz do mnie? Jezus mu odpowiedział: Pozwól teraz, bo tak godzi się nam wypełnić wszystko, co sprawiedliwe. Wtedy Mu ustąpił. A gdy Jezus został ochrzczony, natychmiast wyszedł z wody. A oto otworzyły Mu się niebiosa i ujrzał Ducha Bożego zstępującego jak gołębicę i przychodzącego na Niego. A głos z nieba mówił: Ten jest mój Syn umiłowany, w którym mam upodobanie.




Dzisiaj jest ostatni dzień Okresu Bożego Narodzenia.  Świętujemy bardzo ważny dzień - dzień, kiedy Jezus przybył nad brzeg Jordanu i został ochrzczony. Ludzie, którzy tam byli  zgromadzeni, usłyszał słowa Boga: "To jest mój Syn umiłowany, w którym mam upodobanie. "

Te słowa są również związane z nami. Jesteśmy umiłowanymi synami i córkami Boga. Podczas chrztu Bóg oznajmia, że ​​jesteśmy Jego dziećmi. Dzisiejsze święto przypomina nam, że jesteśmy przybranymi dziećmi Stwórcy.

Tajemnica chrztu jest związana z tajemnicą śmierci i zmartwychwstania Jezusa Chrystusa; ten moment chrztu jest także początkiem naszej drogi do nieba. Dla nas to jest przywilejem, a także wyzwaniem.

Zostaliśmy wybrani przez Boga. Jako Jego dzieci, wszyscy mamy godność królewską. Obecnie należą do rodziny królewskiej, ponieważ naszym Królem jest Jezus Chrystus. Jego Królestwo różni się od królestwa, które znamy z naszego świata. Bóg jest Królem, więc my, jako dzieci Boże także posiadają godności królewską. Każdego dnia kroczymy ku  Królestwu w Niebie.

Istnieje również inna wartość naszego chrztu. Podobnie jak w Starym Testamencie było wielu proroków, którzy głosili Słowo Boże, my powinniśmy również działać jako Jego świadków. Każdy, kto został ochrzczony ma moc i mandat do szerzenia słowa Bożego, zwłaszcza w życiu codziennym. To jest nasze zadanie i powinniśmy głosić Słowo Boże we współczesnym świecie.

I ostatni, lecz nie najmniejszy przywilej i zadanie, chrzest daje również powszechne kapłaństwo wszystkich wierzących. To może brzmieć dziwnie, bo jak wiemy, kapłaństwo jest zarezerwowana dla księży, ale w rzeczywistości jako chrześcijanie wszyscy mamy możliwość ofiarnej służby w Kościele. Jako chrześcijanie mamy godności powszechnego kapłaństwa. Bóg wzywa nas do zaoferowania swojego poświęcenia za pośrednictwem miłosierdzia i miłości. Nasza ofiara jest częścią kultu Bożego. Nasza miłość, miłości i świadectwo są darami, które oferujemy  Bogu, a tym samym spełniamy nasze powszechnego kapłaństwo.

Niech Bóg błogosławiony przez nas Chrzest Święty. 

Matthew 3:13-17
Jesus appeared: he came from Galilee to the Jordan to be baptised by John. John tried to dissuade him. ‘It is I who need baptism from you’ he said ‘and yet you come to me!’ But Jesus replied, ‘Leave it like this for the time being; it is fitting that we should, in this way, do all that righteousness demands.’ At this, John gave in to him.
  As soon as Jesus was baptised he came up from the water, and suddenly the heavens opened and he saw the Spirit of God descending like a dove and coming down on him. And a voice spoke from heaven, ‘This is my Son, the Beloved; my favour rests on him.’



Today is the last day of Christmas Time. Moreover, we celebrate a very important day – the day when Jesus Christ arrived on the banks of Jordan River and was baptised. People who gathered there heard the words of God: “This is my beloved Son. My favor rest on him.”

Those words are also related to us. We are the beloved sons and daughters of God. During baptism God declares that we are His children. Today's holiday reminds us that we are adopted children of the Creator.

The mystery of baptism is connected with the mystery of death and resurrection of Jesus Christ; this moment of baptism is also the beginning of our way to heaven. For us it is a privilege and also a challenge.

We were chosen by God. As His children, we all have royal dignity. We now belong to the royal family because our King is Jesus Christ. His Kingdom is different from the kingdoms we know from our world. God is the King, so we, as the children of God, also posses the King’s dignity. Every day we are closer to his Kingdom in Heaven.

There is also another value of our baptism. Just like in the Old Testament there were prophets who proclaimed the word of God, we should also act as His witnesses. Everyone who was baptized has the power and mandate to spread the word of God, especially in daily life. This is our task and we should proclaim God’s word in the modern world. 

And last but not least, baptism is also a universal priesthood. It could sound strange, because as we know priesthood is reserved for priests, but in fact as Christians we all have opportunity to offer our services in Church. As Christians, we have the dignity of universal priesthood. God calls us to offer our services through charity and love. Our sacrifice is a part of worship of God. Our love, charity and testimony are gifts, which we offer to God, and thus fulfil our universal priesthood. 

May God bless us all through our Baptism.     


niedziela, 1 stycznia 2017

Królowa Pokoju... Queen of Peace...

(Łk 2,16-21)
Pasterze pośpiesznie udali się do Betlejem i znaleźli Maryję, Józefa i Niemowlę, leżące w żłobie. Gdy Je ujrzeli, opowiedzieli o tym, co im zostało objawione o tym Dziecięciu. A wszyscy, którzy to słyszeli, dziwili się temu, co im pasterze opowiadali. Lecz Maryja zachowywała wszystkie te sprawy i rozważała je w swoim sercu. A pasterze wrócili, wielbiąc i wysławiając Boga za wszystko, co słyszeli i widzieli, jak im to było powiedziane. Gdy nadszedł dzień ósmy i należało obrzezać Dziecię, nadano Mu imię Jezus, którym Je nazwał anioł, zanim się poczęło w łonie [Matki].




Dziś towarzyszymy pasterzom na ich drodze do Betlejem, gdzie urodził się Jezus. Spotykamy matką, Ona była z Jezusem w Betlejem, i jest z nami w  pierwszym dniu nowego roku.

Maryja niesie orędzie pokoju dla świata. W związku z tym, w pierwszym dniu każdego roku znany ten dzień  jako Międzynarodowy Dzień Modlitw o Pokój.

Codziennie widzimy, jak bardzo potrzebujemy pokoju - ile wojen na tym świecie, nienawiści . Ile cierpienia chrześcijan i ludzi innych religii możemy znaleźć w takich miejscach jak Syria, Irak, Somalia, Nigeria oraz w wielu innych krajach na świecie.

Najgorsze jest to, że  umierają ludzie niewinni, a zwłaszcza dzieci. To jest tak niesprawiedliwe i wciąż nie ma końca tej nienawiści.

Świat potrzebuje pokoju bardziej niż czegokolwiek innego.

Franciszek napisał list, w którym koncentruje się na pokoju, mówi: "Budowanie pokoju przez czynne wyrzeczenie się przemocy jest konieczne i zgodne z nieustannymi wysiłkami Kościoła w celu ograniczenia użycia siły poprzez normy moralne...".

Jest to zachęta dla nas, ponieważ każdy z nas jest odpowiedzialny za pokój. Franciszek mówi, że powinniśmy budować naszą postawę wobec innych ludzi poprzez poszanowanie norm moralnych i wartości. Przykazanie Boże pokazuje nam, jak powinniśmy to robić. Wszyscy znamy to przykazani - Jezus powiedział: 
"Będziesz miłował Pana, Boga swego, całym swoim sercem, całą swoją duszą i całym swoim umysłem.
To jest największe i pierwsze przykazanie.
Drugi ... : Będziesz miłował swego bliźniego jak siebie samego "Mt 27, 37-39.

Tak bardzo potrzebne jest wspólne poszanowanie ludzkiej wartości i godności, które będą budowały trwałe fundamenty pokoju.

Powinniśmy modlić się o zakończenie wszystkich wojen i konfliktów na świecie i starać się zmienić nasz stosunek do innych ludzi. Ci ludzie, którzy doświadczają codziennie wojen, konfliktów, niewaści (nawet w zwyczajnych ludzkich relacja), naprawdę potrzebują naszej modlitwy. Prześladowani chrześcijanie są bardzo wdzięczna za to, i często powatrzają: ". Przede potrzebujemy modlitwy"

Chciałbym na koniec przedstawić piękny przykładem jednej chrześcijańskiej kobiety z Syrii. W jednym z filmów dokumentalnych mówi, doświadczamy śmierci, niewiści, jesteśmy wypędzani z naszych domów przez wrogów, mimo to,  chrześcijaństwo zawsze będzie religią pokoju.


Najświętsza Maryjo, Matko Pokoju, módl się za nami i wyproś swojego  Syna  pokoju dla świecie.



Luke 2:16-21
The shepherds hurried away to Bethlehem and found Mary and Joseph, and the baby lying in the manger. When they saw the child they repeated what they had been told about him, and everyone who heard it was astonished at what the shepherds had to say. As for Mary, she treasured all these things and pondered them in her heart. And the shepherds went back glorifying and praising God for all they had heard and seen; it was exactly as they had been told.
  When the eighth day came and the child was to be circumcised, they gave him the name Jesus, the name the angel had given him before his conception.



Today we accompany the shepherds on their way to Bethlehem, where Jesus was born. We meet His mother and see, how important she is. She was with Jesus in Bethlehem and she is with us during the first day of the new year.

Blessed Mary carries the message of peace to the world. Because of that, the first day of every year is known as the International Day of Prayer for Peace. 

Every day, we see how much we need peace – how many wars are there in the world and how much hatred we can find. How much suffering of Christians and people of other religions we can find in places such as Syria, Iraq, Somalia, Nigeria and in many other countries in the world.

The worst thing is that innocent people, especially children, are dying. It is so unfair and still there is no end of this hatred. 

The world needs peace more than anything else.

Pope Francis has written a letter in which he focuses on peace, he says: "Peacebuilding through active nonviolence is the natural and necessary complement to the Church's continuing efforts to limit the use of force by the application of moral norms".

It is an invitation for us because we are responsible for peace. Pope Francis says that we should build our attitude towards other people through respecting moral norms and values. The God's commandment shows us how we should do it. We all know this commandment – Jesus said: "You must love the Lord your God with all your heart, with all your soul, and with all your mind.
This is the greatest and the first commandment.
The second resembles it: You must love your neighbor as yourself". Mt 27, 37-39

We should pray for the end of all wars and conflicts in the world and we should try to change our  attitude towards other people. They really need our prayer. Persecuted Christians are very grateful for it and they often say: “First of all we need your prayer.”

I would like end with a beautiful example of one Christian women from Syria. In a documentary she said that no matter what happens, Christianity will still be the religion of peace.

Blessed Mary, Mother of Peace, pray for us and ask your Son for the peace in the world.





poniedziałek, 26 grudnia 2016

Boży cud... The God's miracle...



(Łk 2,1-14)
W owym czasie wyszło rozporządzenie Cezara Augusta, żeby przeprowadzić spis ludności w całym państwie. Pierwszy ten spis odbył się wówczas, gdy wielkorządcą Syrii był Kwiryniusz. Wybierali się więc wszyscy, aby się dać zapisać, każdy do swego miasta. Udał się także Józef z Galilei, z miasta Nazaret, do Judei, do miasta Dawidowego, zwanego Betlejem, ponieważ pochodził z domu i rodu Dawida, żeby się dać zapisać z poślubioną sobie Maryją, która była brzemienna. Kiedy tam przebywali, nadszedł dla Maryi czas rozwiązania. Porodziła swego pierworodnego Syna, owinęła Go w pieluszki i położyła w żłobie, gdyż nie było dla nich miejsca w gospodzie. W tej samej okolicy przebywali w polu pasterze i trzymali straż nocną nad swoją trzodą. Naraz stanął przy nich anioł Pański i chwała Pańska zewsząd ich oświeciła, tak że bardzo się przestraszyli. Lecz anioł rzekł do nich: Nie bójcie się! Oto zwiastuję wam radość wielką, która będzie udziałem całego narodu: dziś w mieście Dawida narodził się wam Zbawiciel, którym jest Mesjasz, Pan. A to będzie znakiem dla was: Znajdziecie Niemowlę, owinięte w pieluszki i leżące w żłobie. I nagle przyłączyło się do anioła mnóstwo zastępów niebieskich, które wielbiły Boga słowami: Chwała Bogu na wysokościach, a na ziemi pokój ludziom Jego upodobania.

Narodzenie Jezusa Chrystusa, to czas oczekiwany przez  różne religie, kultury i plemiona. Czas, w szczególności spodzieny przez nas, chrześcijan, ponieważ wierzymy, że Jezus Chrystus stał się człowiekiem.

Tajemnica Wcielenia jest fundamentem naszej wiary. Doskonały Bóg wybrał ludzką naturę i wszedł w historię ludzkości, jako bezbronne dziecko, który przyniósł pokój i przekazał  miłość Boga do wszystkich.

Jezus Chrystus łaczy się z nami. Zna i rozumie ludzką naturę i podnosi ją do poziomu świętość.

We wcieleniu Jezus Chrystus pokazuje nam, że ciało człowieka jest święte, jako świątyni Ducha Świętego.


Jakie jest główne przesłanie Jezusa Chrystusa dla nas? Co Jezus chce nam powiedzieć? 
Chrystus mówi.

Przychodże do ciebie, bo cię kocham, rezygnuję z godności królewskiej i staję się człowiekiem, nie jestem dalekim Bogiem, ale Emmanuelem, to znaczy "Bóg z nami". Moja obecność jest rzeczywistością, a nie wydarzenie historycznym. Przynoszą  Tobie pokój.

Patrząc na współczesny styl życia, pomimo rozwoju techniki i medycyny, nauki, dzisiaj ludzkość nie ma pokoju. Pokoju, który jest podstawą ludzkiej egzystencji.

Tak wiele osób szuka tego pokoju, bez skutecznie, tak często doświadczając bezsilność i brak sensu życia.

Jezus mówi, Ja jestem Królem pokoju. Każdy człowiek został stworzony na obraz i podobieństwo Boga. Każdy człowiek ma naturalne pragnienie Boga, nikt nie jest w stanie dać prawdziwy pokój i radośc poza Boga. 

Nie potrzeba wielkich argumentów i znaków; ludzkość potrzebuje pokoju, który zbudowany jest na solidnych fundamentach, ponieważ ludzkie zabiegi nie przynaszą rezultatu, wręcz rodzące nierzadko krzywdę i cierpienie, czygo jesteśmy świadkami każdego dnia.

Szczególnie dziś słychać głośne wołanie Jezusa z Ewangelii według Jana, "Pokój zostawiam wam, pokój mój daję wam. Nie tak jak daje świat, Ja wam daję". 

 Boże wołanie jest dziś bardzo aktualne, Chrystus woła, przyjdź do mnie, beze mnie ludzie sieją wrogość, nienawiść i brak szacunku dla życia ludzkiego, zawiść, zazdrości. Dlaczego? Ponieważ, nie ma Boga. Bez  Boga, nawet najbardziej wzniosłe idee i działania, nie dają prwdziwego pokoju. Jezus jest Królem pokoju.

Na zakończenie chciałbym przytoczyć słowa Jana Pawła II, z jego inauguracji pontyfikatu w dniu 22 października 1978 roku: "Nie lękajcie się. Otwórzcie szeroko drzwi dla Chrystusa. Dla Jego zbawczej mocy, otwórzcie granice państw, ekonomi i systemów politycznych, dziedzin kultury, cywilizacji i rozwoju. nie lękajcie się. Chrystus wie, "co jest w człowieku". On sam wie ".

Niech w naszych sercach zapanuje pokój Boga, który stał się człowiekiem.



Luke 2:1-14
Caesar Augustus issued a decree for a census of the whole world to be taken. This census – the first – took place while Quirinius was governor of Syria, and everyone went to his own town to be registered. So Joseph set out from the town of Nazareth in Galilee and travelled up to Judaea, to the town of David called Bethlehem, since he was of David’s House and line, in order to be registered together with Mary, his betrothed, who was with child. While they were there the time came for her to have her child, and she gave birth to a son, her first born. She wrapped him in swaddling clothes, and laid him in a manger because there was no room for them at the inn. 
  In the countryside close by there were shepherds who lived in the fields and took it in turns to watch their flocks during the night. The angel of the Lord appeared to them and the glory of the Lord shone round them. They were terrified, but the angel said, ‘Do not be afraid. Listen, I bring you news of great joy, a joy to be shared by the whole people. Today in the town of David a saviour has been born to you; he is Christ the Lord. And here is a sign for you: you will find a baby wrapped in swaddling clothes and lying in a manger.’ And suddenly with the angel there was a great throng of the heavenly host, praising God and singing:
‘Glory to God in the highest heaven,
and peace to men who enjoy his favour.’



The time that so many people awaited has come. People from different countries, ethnic groups and religions. The time especially awaited by us – Christians, because we believe that Jesus Christ became one of us.

The mystery of incarnation is the foundation of our faith. God who is perfect chose a human body and was born as a defenceless child. He brought peace and joy to the world to remind us about God's love.

Jesus Christ loves us. He knows and understands human nature.  

His incarnation is a prove that man's body is saint and is a Temple of the Holy Spirit.

What is the main message from Jesus Christ? What does He want to tell us? Christ says:

I came because I love you. I resigned from my King's dignity and became a man. I am Emmanuel what means God with us. I really came to the world to save you all.

Let’s look how does the world look like nowadays. We see that despite the development of science, technology and medicine there is no peace in the world. Peace which is the foundation of our existence.

So many people try to find this peace, but it is not easy. Very often we cannot find the joy of life.

Jesus says: “I am the King of peace.”  Every man was created in the image of God. We all desire to meet with God, because only He can give us real joy. God and people are closely connected.

We don’t need a lot of signs of His presence, we just need peace, which is built on solid foundations and which is the greatest sign of God.

Especially today we hear the words of Jesus from the Gospel according to John: “Peace I leave with you; My peace I give to you. I do not give to you as the world gives.”

Why there is so much hatred and evil in the world? Because people do not trust God. Without God we cannot find real peace and all we do will end up in failure. Jesus is the King of peace.

And last but not least, I would like to quote the words of John Paul II from the inauguration of his pontificate on 21st October 1978: "Do not be afraid. Open wide the doors for Christ. To his saving power open the boundaries of States, economic and political systems, the vast fields of culture, civilization and development. Do not be afraid. Christ knows "what is in man". He alone knows it."

May the peace of God, who became a man, live in our hearts. 


sobota, 17 grudnia 2016

Mój wybór... IV Niedziela Adwentu. My choice... the 4th Sunday in Advent.




(Mt 1,18-24)
Z narodzeniem Jezusa Chrystusa było tak. Po zaślubinach Matki Jego, Maryi, z Józefem, wpierw nim zamieszkali razem, znalazła się brzemienną za sprawą Ducha Świętego. Mąż Jej, Józef, który był człowiekiem sprawiedliwym i nie chciał narazić Jej na zniesławienie, zamierzał oddalić Ją potajemnie. Gdy powziął tę myśl, oto anioł Pański ukazał mu się we śnie i rzekł: Józefie, synu Dawida, nie bój się wziąć do siebie Maryi, twej Małżonki; albowiem z Ducha Świętego jest to, co się w Niej poczęło. Porodzi Syna, któremu nadasz imię Jezus, On bowiem zbawi swój lud od jego grzechów . A stało się to wszystko, aby się wypełniło słowo Pańskie powiedziane przez Proroka: Oto Dziewica pocznie i porodzi Syna, któremu nadadzą imię Emmanuel, to znaczy: Bóg z nami. Zbudziwszy się ze snu, Józef uczynił tak, jak mu polecił anioł Pański: wziął swoją Małżonkę do siebie.





Autor dzisiejszej Ewangelii ukazuje nam dwóch ludzi. Ahaza, króla Izreala i Józefa, męża Maryi. Co ich łączy? Bóg pragnie im pomóc.
Pierwszym z nich jest Ahaz. W czasie czytania Ewangelii, mamy poczucie respektu wobec jego zachowania. Mimo tego, należy na zachowanie spojrzeć z innej strony. Tu nie chodziło o prawdziwą pobożność i lęk przed wystawianiem Boga na próbę, ale czysta, zimna kalkulacja. On osobiście wolał dogadać się ze sąsiednimi królami, niż wybrać Bożą pomoc. Finalnie tą wojnę przegrał. 

Drugim człowiekiem jest Józef. Jego sytuacja była bardzo skomplikowana. On chciał zbudować szczęśliwe życie, mając wiele planów na przyszłość. Nagle, dowiaduje się, że Maria jest w ciąży. Pierwsza myśl, która przyszła do głowy, Maryja zdradziła Go. Był to wielki problem, ponieważ Józef kochał małżonkę, ale starał się postępować sprawiedliwie. Wiedział, że Maryi grozi śmierć i postanowił ją oddalić z domu. Izraelskie prawo było bezlitosne dla zdrady małżeńskiej, karane przez ukamienowanie kobiety. Mimo tych wydarzeń, Józef doświadcza objawienia się anioła, który wyjaśnia, aby nie bał się, ponieważ dziecko w łonie Maryi, jest dzieckiem Boga. On mógł uczynić to co Ahaz, jednak wybrał pomoc od Boga. Dwóch ludzi o totalnie różnych postawach. 


Niestety, wielu ludzi czyni to samo co Ahaz. Każdego dnia zmagamy się z wieloma sprawami. To bardzo obciążające naszą codzienną egzystencję, dlatego tak wielu mężczyzn i kobiet traci sens swojego życia, cierpiąc depresją, sięgając po alkohol, narkotyki, lekarstwa. Robią to z nadzieją, że będzie pomocne, ale ulga jest tylko na krótką chwilę, a problem wraca ze zdwojoną siłą. Wpadają w zamknięte koło ucieczki przed swoim życiem, pogrążając się jeszcze bardziej w swoich nałogach. Pozostaje tylko rozczarowanie i smutek.


A co nam mówi Józef? Jego życie było dalekie od doskonałości, ale wybrał Boży wariant. Usłyszał głos Boga; nie bój się, Ja pomogę, twoje życie jest w Moich rękach, uwierz Mi. 


Pięknym przykładem takiej postawy, są życiorysy wielu ludzi, szczególnie którzy przeszli drogę nawrócenia, z pysznej postawy samowystarczalności,  do zawierzenia Bogu własnego życia. 


Bóg mówi, nie bój się, mimo wielu problemów i trudności, Ja jestem wstanie Tobie pomóc, jeśli chcesz i zawierzysz mi. Jezus Chrystus wypełnia pustki naszego serca, tylko On jest to wstanie uczynić. 


To jest fenomen Boga. On nas prowadzi, jak w Psalmie 23; "Chociażbym przechodził przez ciemną dolinę, zła się nie ulęknę, bo Ty jesteś ze mną..."






Matthew 1:18-24
This is how Jesus Christ came to be born. His mother Mary was betrothed to Joseph; but before they came to live together she was found to be with child through the Holy Spirit. Her husband Joseph; being a man of honour and wanting to spare her publicity, decided to divorce her informally. He had made up his mind to do this when the angel of the Lord appeared to him in a dream and said, ‘Joseph son of David, do not be afraid to take Mary home as your wife, because she has conceived what is in her by the Holy Spirit. She will give birth to a son and you must name him Jesus, because he is the one who is to save his people from their sins.’ Now all this took place to fulfil the words spoken by the Lord through the prophet:
The virgin will conceive and give birth to a son 
and they will call him Emmanuel,
a name which means ‘God-is-with-us.’ When Joseph woke up he did what the angel of the Lord had told him to do: he took his wife to his home.


The author of the Gospel shows us two people. Ahaz, The King of Israel and Joseph, the husband of Mary.

What do they have in common? God wants to help both of them. First of all – Ahaz. After reading the Gospel we feel that we should respect him for his behaviour.

But this situation has a different meaning. There was no true devotion in him, rather just human calculation. He made a deal with his neighbours to fight with enemies. He preferred such solution from God's help. And finally, he lost the war.

The second person is Saint Joseph. His situation was very   complicated. He was about to get married and had many plans for his life.

Suddenly, he found out that Mary was pregnant. The first thought was probably that Mary had betrayed him. It was a big problem because although he loved Mary, he was just a man.

He knew that Mary may be sentenced to death. The Jewish Law was very strict and adultery was punished with stoning.   

Saint Joseph did not want to betray his wife so he made the decision to tell her to leave him.
But an angel came to him and told him that he should not be afraid because the child in Mary’s womb is the child of God.

He could do the same thing which Ahaz did, but instead of that he trusted in God.
They were two people with totally different attitudes.

The same thing happens today, we have to make a lot of decisions and we can trust in God.

Unfortunately, a lot of people do the same thing which Ahaz did.

Every day we have to struggle with difficult situations. It is a heavy burden and because of that many people lose their meaning of life. So many men and women suffer from depression caused by those troubles. More and more people are addicted to alcohol, drugs and other things that bring relief only for a short moment. It doesn’t solve their problems but causes disappointment.

Other people try to run away from those problems, but this is also not a good solution.

And what about Joseph?
Our life is far from being perfect. We may find perfection only in heaven, but God still tells us: “I will help you if you want to.”

They are many evidences of God's power. For example such evidences are people who changed their lives and converted to new life.

God tells us: “Don't be afraid, I am with you. Your life, your problems are in my hands, but you need to do one thing – you need to trust me. I do not promise you a life without difficulties, but I promise that it will be easier if you trust me.”
God fills emptiness in our hearts. Only he is able to help us.

Many times in my life, when I had some doubts God helped me to deal with them and overcome all difficulties.

This is the phenomena of God. He leads us, just like in the Psalm 23:

Even though I walk through the valley of the shadow of death, I will fear no evil, for you are with me.